
Hakerzy zepsuli mrożonki w setkach francuskich supermarketów
Setki supermarketów we Francji zostały dotknięte cyberatakiem na systemy chłodnicze. Według relacji medialnych napastnicy zdalnie uruchomili odszranianie, przez co część urządzeń zamiast utrzymywać niską temperaturę zaczęła się ogrzewać. Sklepy straciły produkty, a w niektórych lokalizacjach odnotowano pożary. Zakres skutków i lista sieci różnią się między relacjami, dlatego warto oddzielić potwierdzone szczegóły od informacji przypisywanych konkretnym źródłom.
TL;DR: Francuska prokuratura potwierdziła atak na podłączone lodówki w kilku dużych sieciach handlowych. Les Mousquetaires, właściciel Intermarché, podało, że problem dotknął około 150 jego sklepów, a urządzenia nagrzały się do 50 stopni przez sześć godzin. Carrefour poinformował o 80 dotkniętych sklepach. Według innych relacji łączna liczba przekroczyła 400. Help Net Security podaje, że nie wiadomo, czy wykorzystano wcześniej ujawnione luki w sterownikach chłodniczych. Osobne zakłócenia w Ahold Delhaize w Niderlandach i Belgii nie zostały powiązane z francuskim atakiem.
Co potwierdzono o cyberataku we Francji?
The Irish Times, relacjonując informacje Reutersa, przytacza stanowisko paryskiej prokuratury: atak na dużą skalę dotyczył podłączonych lodówek w kilku dużych sieciach spożywczych we Francji, a zgłoszone szkody obejmowały straty żywności i pożary. Premier zlecił francuskiej agencji ANSSI zbadanie sprawy. Deutsche Welle również informuje o zleceniu śledztwa agencji ANSSI.
Help Net Security podaje, że systemy zostały zdalnie przejęte przez napastników w niedzielę w nocy i we wczesnych godzinach porannych w poniedziałek. Deutsche Welle opisuje setki sklepów, w których systemy chłodnicze zostały przełączone w tryb odszraniania, a tony mrożonej żywności uległy zniszczeniu. Wnioski o skali należy jednak czytać wraz z przypisaniem do źródła: liczby podawane przez poszczególne sieci i media nie są identyczne.
Które sieci handlowe i ile sklepów ucierpiało?
W relacji The Irish Times Les Mousquetaires, właściciel Intermarché, podało, że dotkniętych zostało około 150 sklepów. Firma przekazała, że żywność wyrzucono ze względów sanitarnych. Ten sam artykuł cytuje Coopérative U, której prezes potwierdził, że zaatakowano również jego supermarket, oraz Carrefour, który poinformował o 80 dotkniętych supermarketach.
Deutsche Welle podało, że według detalistów zaatakowano ponad 400 sklepów, i wymieniło Coopérative U, Leclerc, Les Mousquetaires oraz Intermarché. Relacje różnią się szczegółami dotyczącymi sieci: The Irish Times odnotował, że Leclerc nie odpowiedział na prośbę o komentarz, natomiast DW relacjonuje, że Leclerc powiedział AFP o cyberataku na jednego z dostawców urządzeń chłodniczych, który wpłynął na systemy w kilku sklepach. Nie należy zatem przedstawiać jednej listy jako bezspornie potwierdzonej przez wszystkie źródła.
| Podmiot i źródło | Liczba podana w relacji | Zakres |
|---|---|---|
| Les Mousquetaires, The Irish Times | około 150 | sklepy Les Mousquetaires |
| Carrefour, The Irish Times | 80 | supermarkety |
| Detaliści cytowani przez DW | ponad 400 | sklepy we Francji |
Liczby pochodzą z różnych wypowiedzi i nie należy ich sumować ani traktować jako niezależnie uzgodnionego zestawienia.
Co stało się z lodówkami i mrożoną żywnością?
Relacje opisują zdalne przełączenie systemów chłodniczych w odszranianie. Help Net Security informuje, że nie wiadomo, czy wcześniej ujawnione podatności sterowników chłodniczych zostały wykorzystane w tych atakach. Deutsche Welle informuje, że w niektórych przypadkach w pełnych lodówkach temperatura wzrosła do 50°C na ponad sześć godzin; The Irish Times podaje podobną wartość i czas dla sklepów Les Mousquetaires.
Skutkiem było zniszczenie części produktów chłodzonych i mrożonych. Intermarché przekazało, że w objętych zdarzeniem sklepach wyrzucono żywność, aby uniknąć zagrożenia sanitarnego. Deutsche Welle podaje, że skala strat obejmowała tony produktów. Te relacje nie oznaczają, że każde urządzenie osiągnęło tę samą temperaturę ani że w każdym sklepie utracono cały towar.
Czy podczas incydentu doszło do pożarów?
Tak. Paryska prokuratura, cytowana przez The Irish Times, wymieniła pożary wśród zgłoszonych szkód. Deutsche Welle również informuje, że pożary odnotowano w części lokalizacji.
Pożary są jednym z opisanych skutków ataku, obok strat żywności. Relacje przypisują tę informację stanowisku paryskiej prokuratury.
Co wiadomo o systemach Danfoss i przestarzałym firmware?
Francuskie władze miały zidentyfikować podatność w oprogramowaniu dostarczanym przez duńską firmę Danfoss. Firma potwierdziła, że wie o incydentach we Francji dotyczących ograniczonej liczby systemów zarządzania chłodzeniem. Według jej wypowiedzi dotknięte urządzenia działały na przestarzałym firmware. Danfoss przypomniał też o wcześniejszych zaleceniach aktualizacji wspieranych systemów i migracji starszych rozwiązań do bieżących.
To ważny trop techniczny, ale nie samodzielne wyjaśnienie włamania. Danfoss wskazał, że dotknięte urządzenia korzystały z przestarzałego firmware, i przypomniał o zaleceniach aktualizacji wspieranych systemów oraz migracji starszych rozwiązań. Sam fakt używania starego firmware nie dowodzi, że właśnie ta okoliczność była bezpośrednią przyczyną ataku.
Czytaj też: Kamera monitoringu ujawniła token administratora GitHub.
Czy podobne problemy w Niderlandach i Belgii były częścią tej samej akcji?
Nie ma potwierdzenia, że tak było. Help Net Security wyraźnie rozdziela dwa cyberataki: francuski incydent dotyczący systemów chłodniczych oraz osobny problem bezpieczeństwa w sieci Ahold Delhaize, który zakłócił działanie jej operacji w Niderlandach i Belgii. Serwis zaznacza, że nie było wskazań na związek między zdarzeniami.
Deutsche Welle również opisuje problemy Ahold Delhaize jako osobną sprawę i przytacza stanowisko firmy, że nie widziała związku z atakami we Francji. The Irish Times pisał, że powiązanie nie było jasne. Te doniesienia nie uzasadniają twierdzenia, że ta sama kampania zaatakowała lodówki w trzech państwach. Nie należy też przypisywać francuskiemu incydentowi zakłóceń cen lub dostaw opisanych w kontekście osobnego problemu Ahold Delhaize.
Jaką rolę w sprawie odgrywa ANSSI?
Premier zlecił francuskiej agencji ANSSI zbadanie ataku. The Irish Times relacjonuje, że kancelaria premiera poinformowała o zidentyfikowaniu przez agencję podatności w oprogramowaniu dostarczanym przez Danfoss. Deutsche Welle również opisuje zadanie śledcze agencji ANSSI.
Co incydent mówi o bezpieczeństwie żywności?
Deutsche Welle przytacza ocenę, że atak podniósł pytania o bezpieczeństwo żywności w Europie. Zacytowano też unijnego komisarza ds. rolnictwa, który napisał, że bezpieczeństwo żywności wymaga większej uwagi. W przypadku francuskich sklepów źródła opisują bezpośredni skutek: utratę produktów przechowywanych w urządzeniach, których temperatura wzrosła.
Relacja DW przytacza te pytania w kontekście systemów chłodniczych supermarketów. W opisie francuskiego incydentu bezpośrednim skutkiem była utrata produktów przechowywanych w urządzeniach, których temperatura wzrosła.
Często zadawane pytania
W jakim kraju zaatakowano systemy chłodnicze supermarketów?
Opisany atak dotyczył sklepów we Francji. Osobne problemy Ahold Delhaize w Niderlandach i Belgii nie zostały powiązane z francuskim incydentem.
Jak wysoką temperaturę osiągnęły lodówki?
Deutsche Welle podaje, że w niektórych przypadkach temperatura wzrosła do 50°C na ponad sześć godzin. The Irish Times przytacza podobną wartość i czas dla sklepów Les Mousquetaires. Nie oznacza to, że taki wynik odnotowano w każdym urządzeniu.
Które sieci zostały dotknięte?
Źródła wymieniają m.in. Intermarché, Coopérative U, Carrefour i Leclerc, ale nie identycznie opisują zakres. The Irish Times podaje około 150 sklepów Les Mousquetaires, właściciela Intermarché, i 80 supermarketów Carrefour, a DW relacjonuje informację o ponad 400 sklepach łącznie.
Co Danfoss powiedział o firmware?
Danfoss poinformował, że dotknięte jednostki działały na przestarzałym firmware. Firma przypomniała o zaleceniach aktualizacji wspieranych systemów i migracji starszych rozwiązań.
Podsumowanie
Źródła potwierdzają cyberatak na systemy chłodnicze sklepów we Francji, utratę żywności i pożary w części lokalizacji. Konkretne liczby różnią się w relacjach: Les Mousquetaires wskazało około 150 sklepów, Carrefour 80, a Deutsche Welle podało ponad 400 placówek według detalistów. Danfoss poinformował o przestarzałym firmware w dotkniętych jednostkach. Premier zlecił ANSSI zbadanie ataku. Zakłócenia Ahold Delhaize w Niderlandach i Belgii były opisywane jako odrębny incydent, bez potwierdzonego związku z atakiem we Francji.